wtorek, 30 lipca 2013

"małe" odstępstwo

Witajcie :)

Zacznę od pogody - zachmurzenie, wiatr, deszcze, 20st. Niefajnie..
Teraz przejdę do nastroju - taneczny dzień.
Tak jak rano napisałam tak było i jest. No, z małymi przerwami ;) Ale dziś taki porządny wysiłek wyjdzie mi na dobre. Oprócz tańca do energicznej muzyki takiej jak piosenka na dziś, remixu oraz innych podobnych, zrobiłam jakieś 100 brzuszków, 50 przysiadów, 100 przeskoków przez skakankę, po 25 wymachów nóg do tyłu w klęku podpartym oraz na boki i oba ćwiczenia po 2 serie. Na dzisiaj tyle. Wczoraj było tylko 50 przysiadów i 50 brzuszków. Przecież nie mogę na raz robić wszystkiego by nie obciążyć zbytnio organizmu. A w chwilach odpoczynku pomiędzy ćwiczeniami i tańcem.. czytałam gazety, które zakupiłam. Nie, nie kolejne tylko te same. Dalej nie skończyłam SHAPE a jeszcze miałam JOYa, Glamour, Cosmopolitan, Świat Kobiety oraz Pzyjaciel Pies.


Dzisiaj taki znaczny wzrost aktywności gdyż po powrocie narzeczonego z pracy (a dzisiaj w miarę szybko wrócił) zaplanowany był grill i moja ulubiona karkówka w marynacie ziołowo-czosnkowej.

Pogoda może nie sprzyja, ale co tam? Jest ciepło.
Z moimi możliwościami już po chwili można było grillować karkówkę.

A po kilku minutach była już gotowa.


Do tego ketchup ewentualnie musztarda i zajadamy :) Mmm.. pycha! Polecam gorąco! :)


Dla zainteresowanych: ok 10zł w Lidlu


piosenkę na dziś już znacie.
a oto 3 remixy:

Extended Mix




Dee Jay Crash Remix




DancingBullets Bootleg



Który najlepszy??

9 komentarzy:

  1. ooo grill :) ja ostatnio miałam grila :D
    Zapraszam na mojego bloga.Było by miło gdybyś pozostawiła po sobie ślad w postaci komentarza :D
    http://wana-wanaa.blogspot.com/
    +Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  2. też grillowałam ;) napisałam Ci odpowiedź

    zapraszam: http://youbeefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie też się ochłodziło :) Obserwuje. Nie wiem dlaczego wcześniej tego nie zrobiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo..Gril <3

    kaarina-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie, trzeba się troszkę oszczędzać czasami :)
    ja to nie mam gdzie grilla zrobić, chyba że na balkonie..

    1400 zł od osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie pyszności! No i wytrwałości w ćwiczeniach, ja też zaczęłam w tamtym tygodniu ćwiczenia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi strasznego smaka! *o* Wytrwałości życzę, bo z tym najgorzej! xD

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją, więc pisz :)
Na pewno odwiedzę Twojego bloga, odpiszę, przeczytam, skomentuję..
A jeżeli podoba Ci się tutaj to zaobserwuj..