niedziela, 8 stycznia 2012

chora.?

taaa.. utęskniona choroba? zobaczymy. jak jej mój organizm nie zwalczy.ale już mnie to męczy trochę.
kiedyś chorowałam co rok na jesień. potem ten 'proces' się rozregulował.
ostatnio od dwóch miesięcy brała mnie choroba. a to bóle głowy nie do zniesienia. przeszło. innym razem 3-4 dni pod rząd obudziłam się z bólem gardła. przeszło. a jeszcze innym razem katar. i..? przeszło.
i tak co tydzień/2 tygodnie.
a teraz? katar. kaszel. ból gardła. i co jeszcze? dowiemy się rano xD
jeżeli mój organizm nie zwalczy teraz tych objawów to będę chora. jeżeli zwalczy to dalej będę się męczyć i za tydzień/dwa znów przyjdą jakieś objawy.
nie. nie narzekam, że mam mocny organizm. cieszę się. bo mogę robić różne rzeczy bez szwanku na zdrowiu xD
ale jednak nie jest dość silny bym objawów chorób nie miała. i to właśnie mnie męczy.

dobra. położę się, postaram coś normalniejszego napisać we wtorek bo na uczenie nie idę bo zajęć nie ma ;)
jeszcze ostatkiem sił napiszę parę słów do Anonimów z poprzedniego posta.
- dziękuję
- może i te same pozy. dawno zdjęć nie robiłam i zapomniałam jakie były tamte a nie przeglądam albumów przed robieniem kolejnych. postaram się coś zmienić ;)
- chciałabym pstrykać profesjonalniej. i tak twierdzę że jakieś postępy robię, ale wiem że do profesji mi bardzo bardzo daleko.
a o castingu pisałam, że tam było drogo i tyle przy sobie nie miałam. a ta poza tą agencją jeszcze się nie odbyła. miała być między świętami ale jakoś zleciało.
- nie mówiłam, że nie znoszę. poza tym nie znam jej i wiele o niej powiedzieć nie mogę. to samo dotyczy się gwiazd kina czy muzyki.
jeżeli chodzi o to co w tv, gazetach, na jej blogu to jestem pozytywnie do niej nastawiona (mam nawet jej debiutancką płytę)
jeżeli mam patrzeć na zdjęcia, komentarze jej do innych itd. to trochę moje emocje opadają. ale by móc się o niej w 100% wypowiedzieć musiałabym ją poznać.


aha i dzięki za wskazówki odnośnie funkcji w aparacie. postaram się odszukać instrukcję gdzieś..
dobranoc!

już to znacie: odpowiem na komentarze w późniejszym terminie ^^

13 komentarzy:

  1. ja ostatnio chorowałam na szczęście 3 lata temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ` ja ostatnio byłam chora typowo w czasie wolny po świętach. myślałam, że normalnie ukwitnę w tym domu. kuruj się. <33

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze Ci radze znajdź tą instrukcję hihi :)
    ahh te anonimy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ja często chorujee ;/
    zapraszam :
    http://ivettblue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja na szczęście nie choruje, ale zdrówka życzę ;) ja tam Cię lubię, chociaż głównie od anonimów masz złe opinie... Jesteś naprawdę super, tak trzymaj !

    OdpowiedzUsuń
  6. masz jej płytę, ale dostałaś, a nie kupiłaś i napisałaś tak : ,,jakiś czas temu dostałam płytę Honey O.o,,. (pisałam z pamięci i mogłam coś przekręcić). z tego znaczka ,,O.o,, wywnioskowałam, że nie lubisz jej muzyki. nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zacznę od tego , że masz świetny nagłówek i abyś jak najszybciej wróciłą do zdrowia .!; **

    Ostatnio sama bardzo często choraowałam trzy razy pod żąd .;/ Masakra jakaś .!;*

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie .<3

    OdpowiedzUsuń
  8. hm, ja często choruję z byle powodu:P
    ale jak muszę, to się nie udaje xD

    OdpowiedzUsuń
  9. przepraszam, że dopiero odpisuję :)
    o festiwalach wiem od mojej nauczycielki śpiewu, czasem sama coś szperam w internecie :)
    haha co do płyty to mam nadzieję że kiedyś kiedyś może się ukaże! :D
    zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jezu. Zakochałam się w Twoim nagłówku <3
    Zdrowiej, zdrowiej.

    A ja zapraszam do mnie :))
    http://my-life-anja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. @Anonimowy dziękuję

    @Anonimowy akurat piosenki ma fajne. głównie Sabotage, Come Closer, Blow me up, Me Like i Hungover. haha połowa xD
    co do płyty to o.O ma podwójne znaczenie 1) zdziwiłam się, że ją dostałam niedługo po tym jak się ukazała, 2) zdziwienie bo po angielsku, a miałam nadzieję usłyszeć piosenki "jedna droga" i "po nocy przyjdzie dzień"

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie motywacją, więc pisz :)
Na pewno odwiedzę Twojego bloga, odpiszę, przeczytam, skomentuję..
A jeżeli podoba Ci się tutaj to zaobserwuj..